Projekt Stadionu Narodowego znów później
Piotr Olechno; 2007-07-13, ostatnia aktualizacja 2007-07-13 23:33
Dopiero w listopadzie poznamy projekt nowego Stadionu Narodowego na
Euro 2012. Opóźnienia mają związek z aresztowaniem szefów Centralnego
Ośrodka Sportu.
25 czerwca miał upłynąć termin przyjmowania zgłoszeń do konkursu na
projekt Narodowego Centrum Sportu - kompleksu obiektów, które staną na
miejscu Stadionu Dziesięciolecia. Właściciel - Centralny Ośrodek Sportu
- postanowił dać architektom więcej czasu - do wczoraj, bo
zainteresowanie jest ogromne. Projekty miały być gotowe w połowie
października, a z nich wybrany ten najlepszy.
Teraz znów wszystko się opóźnia. Wnioski o dopuszczenie do konkursu COS
chce przyjmować od architektów do 13 sierpnia. Przesunięcie terminu ma
związek z aresztowaniem dwa tygodnie temu dyrektorów COS pod zarzutem
korupcji. - Niezależna kancelaria prawnicza bada przygotowanie i
dotychczasowy przebieg konkursu oraz wszystkie decyzje, które podjęli
byli dyrektorzy - mówi Piotr Apollo, p.o. dyrektora naczelnego COS.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Dworzec Centralny jak nowy na Euro 2012
Krzysztof Śmietana; 2007-05-23, ostatnia aktualizacja 2007-05-23 13:48
Przed przyjazdem kibiców na Euro 2012 Dworzec Centralny przejdzie
generalny remont, który ma kosztować tyle co dwie stacje metra. A potem
w jego miejscu będzie mógł stanąć zupełnie nowy budynek
Ponad trzydziestoletnia stacja jest mocno zaniedbana. W podziemiach
smród. W ciasno zabudowanych pawilonami handlowymi przejściach duchota.
Kolejarze zarzekają się jednak, że za trzy, cztery lata dworzec będzie
jak nowy. Chcą tu przeprowadzić generalny remont. Okazją do rozpoczęcia
prac będzie modernizacja drugiej części tunelu średnicowego pod
Śródmieściem - tej, którą jeżdżą pociągi dalekobieżne. Prace
zaplanowano tam na 2009 rok. Potrwają trzy, cztery miesiące.
W tym czasie zamknięty Dworzec Centralny będą omijać wszystkie pociągi.
Większość pojedzie przez Dworzec Gdański, gdzie w przyszłym roku mają
być przebudowane tory i przebite przejście podziemne ze stacji metra
pod ul. Słomińskiego na perony i Żoliborz.
Caly artykul tutaj: Gazeta Wyborcza
Miejscowości - bazy treningowe Euro
Cieszę się bardzo, że na
liście kandydatur znajdują się dwie miejscowości: mój ulubiony
Nałęczów, uzdrowisko o profilu kardiologicznym na lubelszczyźnie, a
druga to Konstancin-Jeziorna pod Warszawą - tu mój lokalny patriotyzm
będzie zaspokojony, jeśli Konstancin "dostanie" to wyróżnienie.
Ostateczną listę wybranych na miejsce baz treningowych miejscowości
poznamy w 2008 roku.
Nowe warszawskie dworce na Euro?
Krzysztof Śmietana; 2007-04-25, ostatnia aktualizacja 2007-04-25 09:31
Na mistrzostwa być może uda się zbudować dwa nowe dworce: Zachodni i
Wschodni. Centralny czekają tylko retusze - to plany kolejarzy przed
Euro 2012
W PKP powołano właśnie zespół, który ma się zająć odmłodzeniem dworców,
z których będą korzystać tysiące kibiców zmierzających na mecze.
Na co
może liczyć Warszawa?
Kolejarze mają nadzieję, że w ciągu pięciu lat
uda się wybudować dwa całkiem nowe budynki dworcowe, które zastąpią
brudne rozsypujące się hale dworców Zachodniego i Wschodniego.
W obu
przypadkach dworce mają stać się wielofunkcyjne, jednym słowem - będą
służyć nie tylko pasażerom. Pod jednym dachem być może znajdzie się tam
także biurowiec, hotel i część handlowa. - Sądzę, że nie będzie trudno
znaleźć firmy, które zbudują takie obiekty.
Najpierw trzeba będzie
jednak rozwiązać kilka problemów wspólnie z miastem, m.in. chodzi o to,
jak tam się będzie dojeżdżać - mówi Paweł Olczyk, dyrektor Biura
Nieruchomości Strategicznych PKP SA. Kolejarze czekają na zakończenie
przygotowania planów zagospodarowania terenów w pobliżu dworca.
Pewne
obawy już jednak zaczynają wzbudzać propozycje przeniesienia kupców ze
Stadionu Dziesięciolecia w rejon Dworca Wschodniego. - Jeśli to miałby
być tego typu handel co teraz - z walającymi się śmieciami, fruwającymi
torebkami - to powstałby problem. Nie wiem, czy wtedy znaleźlibyśmy
chętnego do przebudowy Dworca Wschodniego. Nikt nie chciałby prowadzić
działalności komercyjnej w takim sąsiedztwie - twierdzi Paweł Olczyk.
Zapowiada, że wkrótce rozpocznie się seria spotkań z przedstawicielami
ratusza, które mają rozwiać wątpliwości.
Cały artykuł w Gazecie Wyborczej
Pakt czterech miast dla Euro
Michał Kokot; 2007-04-24, ostatnia aktualizacja 2007-04-24 21:27
Prezydenci Gdańska, Warszawy, Poznania i Wrocławia zawiązują koalicję
na rzecz organizacji Euro 2012. Chcą wspólnie wpłynąć na rząd, aby ten
przyspieszył budowę najważniejszych inwestycji z Unii Europejskiej
Prezydenci czterech miast, w których za pięć lat rozgrywane będą mecze
piłkarskich mistrzostw Europy, zamierzają mocno lobbować na rzecz
inwestycji z imprezą związanych. Każde z nich chce, żeby budowa
autostrad i dróg ekspresowych zaczęła się jak najszybciej.
Na przykład
Poznaniowi bardzo zależy na tym, żeby jak najszybciej powstała trasa
ekspresowa S-5 z Wrocławia przez Poznań do Grudziądza i autostrada A1
do Gdańska. W tej sprawie poznański wiceprezydent spotkał się z Rafałem
Dutkiewiczem już następnego dnia po ogłoszeniu decyzji o przyznaniu
Polsce i Ukrainie Euro.
Cały artykuł w Gazecie Wyborczej
Nie ma szansy na szybki bazar dla handlarzy ze Stadionu Dziesięciolecia
Małgorzata Zubik; 2007-04-24, ostatnia aktualizacja 2007-04-24 22:11
Nie ma szans na to, żeby miasto zapewniło w lipcu miejsce dla handlarzy
ze Stadionu Dziesięciolecia. Przygotowanie bazaru potrwa do półtora
roku.
Miasto ma więc twardy orzech do zgryzienia. Z końcem czerwca wygasa
umowa dzierżawy Stadionu Dziesięciolecia ze spółką Damis, która
prowadzi Jarmark Europa.
W poniedziałek władze miasta i handlarzy
zaskoczyła informacja rządowego Centralnego Ośrodka Sportu, który
zarządza stadionem. Ośrodek postanowił, że mimo wcześniejszych obietnic
nie będzie możliwości przedłużania umów z handlarzami do czasu
rozpoczęcia budowy stadionu narodowego.
I choć o likwidacji handlu na
stadionie mówi się od dawna, to na jego przeniesienie nikt nie jest
dziś gotowy. Ani ok. 5 tys. handlujących, ani miasto. Problemu nie
rozwiąże też kolejne przedłużenie dzierżawy, np. do jesieni.
Cały artykuł w Gazecie Wyborczej
Jak Euro 2012 może zmienić Pragę
Michał Wojtczuk; 2007-04-24, ostatnia aktualizacja 2007-04-24 00:16
Lubiana jak Wola, prestiżowa jak Kabaty - taka może stać się Praga
dzięki inwestycjom, które muszą być zrealizowane w ramach przygotowań
do piłkarskich mistrzostw Europy
Zmarnować "cud z Cardiff", jakim jest przyznanie Polsce wraz z Ukrainą
Euro 2012, jest łatwo. Wystarczy, że wszyscy skupią się tylko na tym,
by kosztujący 650 mln zł Stadion Narodowy zbudować na miejscu Stadionu
Dziesięciolecia. Wtedy skończy się tak jak z halą Expo XXI na Woli. To
ukryty w chaszczach obiekt, do którego dojechać można tylko dziurawymi,
wąskimi ulicami. Co prawda tętni życiem w weekendy, ale w tygodniu jest
martwy.
Co może dać Pradze nowy stadion?
Cały artykuł: Gazeta
Wyborcza
Koniec Trzeciego Świata na Pradze do 2012 r.?
Dariusz Bartoszewicz, Krzyszof Śmietana; 2007-04-24, ostatnia aktualizacja 2007-04-24 00:20
Tytaniczną pracę trzeba wykonać na praskim brzegu Wisły, by na Euro
2012 miasto nie przypominało tam Trzeciego Świata. Ale kilkudziesięciu
lat zaniedbań nie da się nadrobić w pięć, nawet przy miliardowych
inwestycjach.
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Targowisko przy Stadionie Dziesięciolecia z lotu ptaka.
Otoczenie dworców autobusowego i PKP Stadion (na wprost Teatru
Powszechnego) to koszmar. Kluczę w mrocznym labiryncie bazaru
skleconego z bud, daszków i ścianek z blachy, folii, sznurków, drutów,
rurek. Widać perony autobusowe z daszkami z metalu. Tuż przed odjazdem
głodni posilają się w barze U Grubcia albo U Grzesia. Potykając się o
góry śmieci, docieram w końcu na stację PKP. Jest pociąg. Swojski, bo
stary.
Za pięć lat będzie czyściej
W tych okolicach, a także Stadionu Dziesięciolecia, Portu Praskiego,
Dworca Wschodniego widać wszystkie problemy Warszawy. Brakuje
gospodarza, planów zagospodarowania przestrzennego, a te, które
powstają, nie są dobrze koordynowane.
Cały artykuł: Gazeta
Wyborcza
Komentarz: Warszawa drepcze do Euro 2012
Jarosław Osowski; 2007-04-24, ostatnia aktualizacja 2007-04-24 00:15
Co da się zrobić w tydzień od decyzji o mistrzostwach Europy w czterech
polskich miastach? Można np. mianować szefa sztabu organizacyjnego.
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz zrobił to już pierwszego dnia i
właśnie trwa dobieranie specjalistów od finansów, nieruchomości i
inwestycji.
Można się spotkać z minister rozwoju regionalnego Grażyną Gęsicką
(prezydenci Wrocławia i Gdańska) i wysondować, jak wielkich kwot
spodziewać się z budżetu państwa i funduszy europejskich.
Wreszcie można podać wiele konkretów. Pod warunkiem że ma się o czym
mówić. W takiej sytuacji jest prezydent Gdańska, gdzie mieszkańcy
niemal codziennie dowiadują się o nowych ustaleniach. W ciągu trzech
miesięcy ratusz wynajmie tam międzynarodową firmę doradczą do spraw
budowy stadionu Baltic Arena na 42 tys. widzów.
- Firma pokieruje inwestycją aż do przecięcia wstęgi na przełomie 2010
i 2011 r. - zapowiedział prezydent Paweł Adamowicz. Gdańsk dołoży do
stadionu 200 mln zł, wcześniej za jego projekt zapłacił 50 tys. euro
autorom niemieckiej Arena AufSchalke.
W tym towarzystwie władze Warszawy wypadają nadzwyczaj blado. Prezydent
Hanna Gronkiewicz-Waltz ledwo zdjęła z szyi szalik kibica, a już
wyjechała do Chicago otwierać wystawę o Powstaniu Warszawskim.
Cały artykuł: Gazeta
Wyborcza
Warszawiak do Prezydent Warszawy, miasta gospodarza Euro 2012!
Jacek Kinowski; 2007-04-23, ostatnia aktualizacja 2007-04-23 19:36
Pani Prezydent !Jestem przeciętnym mieszkańcem stolicy, warszawiakiem
od urodzenia, któremu los tego miasta jest równie drogi jak Pani.
Jesienią ubiegłego roku bez rozterek głosowałem na Panią i ufam, że
będę mógł to powtórzyć w przyszłości.
***
Dzięki decyzji UEFA priorytetową inwestycją najbliższych lat w
Warszawie jest Stadion Narodowy (przy okazji przypominam Pani
Prezydent, że na mniejszych stadionach, takich jakim ma być np. nowy
stadion Legii, nie organizuje się meczów eliminacyjnych). Nawet
gdybyśmy wybudowali trzy linie metra, podwójne obwodnice, trzy
lotniska, dziesiątki mniejszych stadionów, a spóźnili się z
wybudowaniem tego najważniejszego - to będzie wstyd na całą Europę.
Niestety ten stadion jest traktowany jak parzący węgiel przerzucany z
rąk do rąk raz ministrowi sportu, raz władzom samorządowym. Apeluję o
aktywne włączenie się w prace nad budową Stadionu Narodowego,
niespychanie odpowiedzialności tylko na stronę rządową, ponieważ to w
ich dyspozycji są tereny. Najdalej za dwa lata jest więcej niż
prawdopodobna wymiana ekipy rządzącej. Pełną odpowiedzialność przejmie
PO i przerzucanie odpowiedzialności za potencjalne fiasko nie będzie
miało sensu. Zabudowa terenów wokół Stadionu Dziesięciolecia wraz z
Portem Praskim to szansa dla Pragi na dynamiczny rozwój i rewitalizację
otoczenia, tej samej rangi co inwestycje wokół PKiN-u dla centrum.
Miasto MUSI w tym współuczestniczyć! W 2012 roku wizytówką Warszawy
powszechnie rozpoznawalną dla Europejczyków będzie właśnie Stadion
Narodowy.
***
Pani Prezydent, największy problem, z jakim musi poradzić sobie władza
samorządowa, to znalezienie i zaakceptowanie nowego miejsca na bazar
dla kupców ze Stadionu. Obawiam się, że okolice Koziej Górki nie
wywołają entuzjazmu, natomiast niezła propozycja lokalizacji przy
Dworcu Wschodnim może napotkać opór ze strony PKP. W poszukiwaniu
rozwiązania tej trudnej sytuacji dedykuję Pani Prezydent fragment
rozmowy pani redaktor Ewy Tucholskiej z burmistrzem dzielnicy Targówek
panem Grzegorzem Zawistowskim zamieszczony w „Nowej Gazecie Praskiej" (tu możesz przeczytać cały artykuł).
"E.T.: Czyżby miał Pan na myśli tereny na wlocie do Warszawy, gdzie miał powstać wielki parking?
Cały artykuł: Gazeta
Wyborcza
W czerwcu koniec handlu na stadionie
Piotr Olechno; 2007-04-23, ostatnia aktualizacja 2007-04-24 09:13
Na
tyłach urzędu miasta przy ul. Miodowej Cezary Bunkiewicz (pierwszy z
lewej), jeden z kupców Jarmarku Europa, prosi kolegów po fachu o
cierpliwość
Nie będzie żadnego przedłużania umów. 30 czerwca to ostatni dzień
handlu na Stadionie Dziesięciolecia - usłyszeli wczoraj kupcy z
Jarmarku Europa. - Jesteśmy zszokowani i zdruzgotani, ale to się tak
nie skończy - odpowiadają i czas na zmianę decyzji dają urzędnikom do
środy
Tadeusz Mamiński, wicedyrektor Centralnego Ośrodka Sportu, właściciela
Stadionu Dziesięciolecia, zaskoczył wczoraj zarówno kupców, jak i
miejskich urzędników.
Pierwsi nie spodziewali się nawet jego udziału w spotkaniu z władzami
Warszawy w siedzibie urzędu miasta przy Miodowej. Jeszcze bardziej byli
zszokowani tym, co im oświadczył, a później powtórzył dziennikarzom: -
Nie przewidujemy żadnych umów pomostowych z firmą Damis, dzierżawcą
terenu na stadionie. 1 lipca kupcy muszą się pakować. Trzeba wziąć się
do roboty. Jeszcze w tym roku na stadion wjedzie ciężki sprzęt i
rozpoczniemy rozbiórkę - zapowiedział stanowczo.
Wyjdziemy na ulicę
Jarmark Europa działa od 17 lat. Do jego likwidacji przymierzały się
kolejne ekipy rządzące Warszawą, ale kończyło się na straszeniu
handlarzy. Przełom przyniosła dopiero UEFA wybierając nas na
współorganizatora EURO 2012.
Cały artykuł: Gazeta
Wyborcza
Euro 2012: dużo pracy,
wyższe płace
Rozmawiał: Wojciech
Tymowski; 2007-04-20, ostatnia aktualizacja 2007-04-20 20:16
Do tej pory Warszawa
nie wybudowała mostu Północnego, ale teraz być
może zbuduje go w przyspieszonym tempie. Tylko że zamiast wydać 1,5 mld
zł, wyda znacznie więcej, bo z powodu Euro 2012 zdrożeją usługi
budowlane - mówi prof. Witold Orłowski, specjalista z
zakresu rozwoju
gospodarczego
Wojciech
Tymowski: Wszyscy mówią z entuzjazmem o wielkiej szansie
Warszawy i innych miast, w których odbędą się mecze Euro
2012.
Prof. Witold Orłowski: Szansa jest rzeczywiście wielka, miasta się
bardzo zmienią. Tylko, że nie zmienią się z powodu Euro 2012 aż tak,
jak to się wydaje na fali entuzjazmu. Prawie 90 proc. inwestycji,
które
powinny być zrealizowane na mistrzostwa, i tak było planowanych, tyle
że część z nich miała się zakończyć w 2013 r. Teraz terminy będą
zaostrzone. I musimy ich dotrzymać. Nie będziemy mogli powiedzieć, że
skoro tej autostrady nie zbudowaliśmy, to jej nie będzie. UEFA będzie
naciskać.
Cały wywiad: Gazeta
Wyborcza
Euro
2012 zmotywuje nas do przyspieszenia inwestycji
Agata
Nowakowska; 2007-04-22, ostatnia aktualizacja 2007-04-22 20:02
Rozmowa z Grażyną
Gęsicką, minister rozwoju regionalnego
Agata Nowakowska:
Czy Polska zdąży z budową stadionów i autostrad na Euro
2012?
Grażyna
Gęsicka, minister rozwoju regionalnego: Większość
inwestycji zamierzaliśmy zrealizować niezależnie od Euro 2012. Teraz
mamy jednak konkretny cel i dodatkową motywację. To ułatwia sprawę.
Liczę na nasze narodowe cechy - z sytuacji podbramkowych zawsze
umieliśmy wybrnąć z honorem.
O ile może
wzrosnąć PKB Polski dzięki organizacji mistrzostw Europy Euro 2012?
- Dopiero zaczniemy to liczyć. Powołamy w tym celu zespół,
do którego
włączymy przedstawicieli urzędów marszałkowskich czterech
wybranych
miast, w których odbędą się główne rozgrywki.
Unia nie da nam
więcej pieniędzy ze
względu na Euro 2012, może jednak Polska będzie się starała o jakieś
przesunięcia już przyznanych środków?
- Raczej nie liczyłabym na dodatkowe pieniądze, bo już mamy przyznane
ogromne środki i możemy je przegrupować. I tak pieniądze,
które
mieliśmy przeznaczone dla przedsiębiorców, teraz będą
bardziej wydawane
pod kątem Euro 2012, np. na hotele. Branżom tworzącym otoczkę Euro 2012
łatwiej będzie zdobyć pieniądze.
Czy wybór czterech
dużych i dość bogatych miast nie ograniczy szans na rozwój
mniejszych regionów?
- Euro 2012 i inwestycje z nim związane nie oznaczają, że zaniechamy
naszych dotychczasowych planów. Na razie nie ma zresztą mowy
o
dodatkowych inwestycjach w tych miastach - poza stadionami. Rząd już
kilka miesięcy temu wybrał do realizacji 516 inwestycji
infrastrukturalnych w całym kraju, teraz ten plan jest konsultowany
m.in. z samorządami, i on nadal będzie obowiązywał.
Cały wywiad: Gazeta
Wyborcza
Co
w Euro zyskała Lizbona, co zyska Warszawa
Rozmawiał Łukasz
Kamiński; 2007-04-19, ostatnia aktualizacja 2007-04-20 10:51
"Nie bądźcie
niecierpliwi. Inwestycje w Warszawie poniesione w ramach
Euro 2012 zwrócą się dopiero za dwadzieścia lat!" - ostrzega
warszawiaków dziennikarz "The Portugal News" Brendan Deer,
który od lat
mieszka w Lizbonie.
Łukasz Kamiński: UEFA ogłasza
wyniki głosowania. Gospodarzem Euro 2004 będzie Portugalia. Jak wtedy
zareagowaliście?
Brendan Deer: To była ogromna radość. Nikt nie dawał Portugalii szans,
faworytem bez wątpienia była potężna Hiszpania z gotowymi stadionami,
bogatszą tradycją piłkarską. A teraz cieszymy się, że Polska i Ukraina
będą gospodarzami. Portugalczycy lubią, gdy wygrywa, ktoś komu nie daje
się szans! Przecież wszyscy stawiali na Włochów, a wy
sprawiliście
niespodziankę!
Co dzięki Euro
2004 zyskała Lizbona?
- Dużo zmian mieliśmy
już za sobą po Expo w 1998 r. Komunikacja,
infrastruktura, baza noclegowa - to wszystko już mieliśmy gotowe.
Trzeba było tylko lekko odświeżyć, przygotować na przyjazd nieco innych
ludzi niż ci, których gościliśmy na Expo (śmiech). Przede
wszystkim
jednak Euro 2004 dało Lizbonie szansę na reklamowanie miasta w Europie
i na świecie. Poważne nagłośnienie imprezy zaczęliśmy już w 2002 r., na
dwa lata przed turniejem. Skutek tego był taki, że Lizbona miasto i tak
chętnie odwiedzane przez ludzi z całego świata odnotowała
kilkunastoprocentowy wzrost turystyczny. Zadowoleni byli wszyscy.
Cały wywiad: Gazeta
Wyborcza
Prezydent
Warszawy: sport łączy nawet z PiS
Rozmawiała Iwona
Szpala; 2007-04-18, ostatnia aktualizacja 2007-04-18 23:48
Kupcy mają rok na
wyprowadzkę ze Stadionu Dziesięciolecia, a Warszawa
dołoży się jednak do budowy nowego - zapowiada w rozmowie z "Gazetą"
prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz
Jest Pani zaskoczona, że Euro
2012 będzie organizować także Warszawa?
Hanna Gronkiewicz-Waltz: Miło zaskoczona. Dzięki Euro 2012 r. Polska
dostanie porządnego kopa. Gwałtownie poprawi się standard życia w
stolicy, tak jak to było w Atenach, Barcelonie czy Seulu,
które
organizowały wielkie imprezy sportowe. Dostaliśmy dar z zewnątrz,
który
bardzo popchnie Warszawę do przodu.
I Pani karierę
polityczną, jeśli wszystko się uda. Takiej szansy nie miał tu żaden
prezydent.
- Kiedyś Napoleon
rozmawiał z żołnierzami o tym, gdzie walczyli, co
potrafili robić, a na końcu każdemu zadawał pytanie: "A czy ma pan
szczęście?".
Pani ma?
- Mam. (śmiech)
Cały wywiad: Gazeta
Wyborcza
Co
Warszawa zyska na mistrzostwach Europy
Michał Wojtczuk,
fus; 2007-04-18, ostatnia aktualizacja 2007-04-19 11:27
Vivat Polonia!
Zrealizowało się wspaniałe marzenie - cieszyła się
prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz po ogłoszeniu decyzji, że
mistrzostwa Europy 2012 odbędą się w Polsce i na Ukrainie
- Ta data będzie
wszystkich tak mobilizować, jak data wejścia do Unii
Europejskiej. Nie można jej nie dotrzymać - mówiła. I
ogłosiła, że do
końca kwietnia miasto wyda warunki zabudowy dla Stadionu Narodowego w
miejscu Stadionu Dziesięciolecia. - Jeszcze w tym roku będzie gotowy
plan zagospodarowania tego rejonu. Zaczniemy też rozmowy z kupcami,
którzy tam handlują. Pod nowy bazar przygotujemy dla nich
teren obok
Dworca Wschodniego - powiedziała pani prezydent. Ratusz powoła
zespół
ds. mistrzostw.
Cały artykuł: Gazeta
Wyborcza
Przyspieszyć
metro i drogi
Krzysztof
Śmietana; 2007-04-18, ostatnia aktualizacja 2007-04-19 11:04
Na mecze najwygodniej
byłoby dojeżdżać drugą linią metra. Jednak według
ostatnich planów jej budowa ma się skończyć dopiero jesienią
2012 r,,
czyli... już po mistrzostwach Europy
Żeby nie było
blamażu, oprócz drugiej linii metra na Pragę, trzeba
zbudować dziesiątki kilometrów dróg prowadzących
do stolicy i
rozprowadzających ruch w mieście. A także szybką kolej na lotnisko.
Brakuje wygodnego dojazdu na Ukrainę.
Rząd i Unia
dadzą kasę na drogi?
- Nie wyobrażam sobie, żeby rząd nie znalazł teraz pieniędzy na szybszą
budowę dróg ekspresowych - komentował wczoraj Wojciech
Dąbrowski, szef
Generalnej Dyrekcji Dróg na Mazowszu.
Jakie trasy mają więc szansę powstać do 2012 r.?
Co zrobić, by
Warszawa miała Stadion Narodowy
Michał
Wojtczuk; 2007-04-18, ostatnia aktualizacja 2007-04-19 12:21
Na miejscu Stadionu
Dziesięciolecia do 2012 r. może powstać duży
stadion na 70 tys. widzów. Do tego jednak konieczna jest
pełna
mobilizacja władz Warszawy i rządu
Na 30 hektarach wokół Stadionu Dziesięciolecia w planach
jest Narodowe
Centrum Sportu. Inwestycja pochłonie 1 mld 225 mln zł, z czego sam
stadion - 655 mln zł. Jego budowa według pierwotnych planów
miała się
zacząć już pod koniec 2007 r., a skończyć - w 2010 r.
|