< powrót

Cała Warszawa w sieci

Dariusz Bartoszewicz / 2006-10-22, ostatnia aktualizacja 2006-10-23 08:17

Wszystko o mieście w Internecie. Powstaje największe archiwum informacji o Warszawie - multimedialna encyklopedia, która ma być dostępna dla każdego klikającego w internecie

Zobacz powiekszenie
ZOBACZ TAKŻE
- Projekt "Warszawa" zamierzam realizować z pomocą jej mieszkańców, "Gazety" i wszystkich zainteresowanych. Setki osób zaangażowały się już naukowo. Musi się nam udać. To będzie coś większego niż Wikipedia - twierdzi dr Marek Ostrowski, biolog, autor kilkudziesięciu tysięcy zdjęć lotniczych naszego miasta.

I zdradza, że firma IBM zapewnia serwer z ogromną pamięcią (co potwierdziliśmy). Teraz trzeba go zapełnić treścią.

Od satelity do średniowiecza

W wymyślonej przez dra Ostrowskiego "Obrazowej Bazie Danych o Warszawie" współczesne obrazy lotnicze i satelitarne miasta będą aktualizowane na bieżąco. Uzupełnią je "plany wirtualnej przestrzeni" pokazujące Warszawę aż do czasów średniowiecza.

Czyli ma być tak: najpierw jest satelitarne zdjęcie Warszawy. Klikając, wybieramy obszar miasta, który nas interesuje szczególnie. Wtedy ukażą się kolejne zdjęcia lotnicze stanu obecnego z opisami. Zajrzymy nawet na podwórka kamienic. Dowiemy się czegoś o stojącej tam kapliczce czy ciekawym gatunku drzewa, które tam rośnie.

W miarę gromadzenia materiałów archiwalnych w bazie danych pojawią się też "głębsze warstwy" - sprzed lat i wieków, w tym m.in. stare mapy.
Naukowiec ma nadzieję, że w tworzeniu dzieła pomogą: Archiwum Państwowe m.st. Warszawy i Muzeum Historyczne.

- Jeszcze nic o tym projekcie nie wiem. Nie mogę się z niczym zadeklarować, bo nie znam szczegółów - zastrzega Joanna Bojarska, dyrektorka Muzeum Historycznego m.st. Warszawy.
Ta placówka wcześniej współpracowała już z biologiem przy tworzeniu tzw. tematycznych panoram miasta prezentowanych (także na łamach "Gazety") w 2003 r.

Dr Ostrowski marzy, by informacji o Warszawie, nie tylko obrazkowych, było jak najwięcej. I że multimedialna encyklopedia miasta rosnąć będzie bez końca, wciąż wzbogacając się o nowe informacje, także ze zbiorów prywatnych. Przydać się może każde ciekawe zdjęcie, np. podwórka czy narożnika z jakimś oryginalnym komentarzem do niego, które pokaże jak zmieniało się dane miejsce w czasie.

Pomożecie?

Autor projektu ma świadomość, że na razie tworzy "zaawansowany prototyp" (pierwsze próby można podejrzeć na stronie  www.varsovia.pl), który należy poddać ocenie ludzi.

- Mamy fantastycznych informatyków i znawców miasta. Wykorzystajmy to. Razem wiemy i możemy bardzo dużo. Warszawa ma w sobie ogromny potencjał możliwości intelektualnych. To będzie fantastyczna promocja naszego miasta, znacznie lepsza niż kubeczki z syrenką czy impreza Miss World - zachęca dr Marek Ostrowski.

Jak dotąd robi wszystko sam z grupą zapaleńców podobnych do siebie. Obecne władze miasta kompletnie się tym nie interesują - i to od lat. Choć takie "wirtualne miasto" może usprawnić zarządzanie nim, m.in. dzięki archiwizowaniu "w przestrzeni wszelkich dostępnych multimedialnych informacji współczesnych i archiwalnych".

Dr Ostrowski swój projekt przedstawi, wyświetlając dużo zdjęć we wtorek (24.10.2006) w auli Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego przy ul. Miecznikowa 2 (w godz. 12.45-16). Zaprasza wszystkich, a zwłaszcza te osoby, które chcą się włączyć w tworzenie unikatowego projektu.


Mój sklepik
Muszę się pozbyć części zawartości wlasnej
biblioteki - zapraszam na zakupy tanich książek:

Anna Maria
Mini-Sklep

Strona mojej dzielnicy - "Moje Włochy"